Korektor pod oczy ARTDECO

Korektor pod oczy ARTDECO

     Korektor pod oczy ARTDECO to jeden z moich ulubionych kosmetyków. Perfect Teint Concealer kupicie na przykład w drogeriach Douglas. Jeśli chodzi o Marionnaud, Rossmann, Drogerię Natura – w żadnym ze sklepów w moim sąsiedztwie nie mają kosmetyków tej marki. Korektor kosztuje około 70-80 złotych i jest wart swojej ceny. Korektor według producenta może służyć jako kosmetyk tuszujący niedoskonałości skóry, ale i jako korektor pod oczy. Ja używam go do zamaskowania cieni pod oczami, do pokrycia niedoskonałości oraz do obrysu ust przed nałożeniem szminki o jaskrawym kolorze. Jeśli chodzi o oczy, to najpierw wcieram w skórę odrobinę wazeliny kosmetycznej Ziaja, a potem nakładam korektor za pomocą wbudowanego pędzelka i wklepuję go delikatnie (chociaż przyznam się, że zazwyczaj, z braku czasu po prostu rozcieram go szybko). Dopiero na to przychodzi podkład. Z niedoskonałościami radzę sobie tak samo, z obrysem ust podobnie.

   Jeśli chodzi o krycie, korektor sprawdza się dobrze. Wcześniej korzystałam z kosmetyku marki L’Oreal, nie polecam. Większość ich produktów mnie uczula i niezbyt dobrze trzyma się na skórze. ARTDECO wytrzymuje kilka godzin, a kiedy zaaplikujemy drugą warstwę kosmetyku, na przykład popołudniu (bez demakijażu), na skórze nie jest widoczna różnica kolorystyczna, nie ma też efektu maski.

    Korektora używam codziennie, zazwyczaj wykonuję jedną aplikację – rano, w wakacje najczęściej nie maluję się wcale (no może z wyjątkiem tuszu do rzęs) – przy tej częstotliwości użytkowania i aplikacji kosmetyk starcza mi na około 6 miesięcy! Jeśli więc policzymy koszt tygodniowy lub miesięczny korzystania z niego, otrzymamy niewielkie kwoty. Co ważne, wbudowany pędzelek nie wymaga czyszczenia ani mycia. Nie mam poczucia, że atakuję swoją skórę bakteriami, a przecież używamy go codziennie! Wystarczy pamiętać o szczelnym zamykaniu i będzie ok.