Balsam o zapachu róż

Balsam o zapachu róż

Niby zwykły balsam, niby dość popularny zapach, ale jest jednak coś wyjątkowego w balsamach do ciała AA. Jestem uzależniona od dwóch: różanego i malinowego. Pachną obłędnie i dość intensywnie, więc najlepiej jest ich używać wieczorem. W ciągu dnia mogą kłócić się z zapachem naszych perfum i zdominować go.

Konsystencja jest dość gęsta, dlatego wsmarowywanie balsamu może trwać trochę dłużej niż na przykład oliwki. Niestety w dalszym ciągu AA (Oceanic) nie dopracowało swoich opakowań, które niemiłosiernie zasysają się, a gdy pozostaje mniej niż ¼ kosmetyku w tubce – staczamy już konkretną walkę o wyciagnięcie pozostałości. Cena: około 12-15 złotych. Polecam szczególnie na prezent, drobny upominek. Ja wysłałam takie balsamy w zeszłym roku do moich przyjaciółek z Portugalii, zastrzeżeń nie zgłoszono. Produkt jest Polski.

1 Comment

  1. Ten przyjemny zapach to raczej kwestia indywidualnych upodobań. Jak dla mnie niemal wszystkie kwiatowe zapachy są bardzo mdlące i nie wiążą się w żaden sposób z przyjemnością. Do jakości produktu się nie wypowiadam, bo nie miałam z nim na razie żadnej styczności. A co do balsamu jako prezentu – cóż, troszkę skromny ten upominek miałby być;)